W zasadzie mojej rozmówczyni nie muszę przedstawiać, bo przecież to taka kobieta, którą zna każdy, a pierwsze pytanie wyjaśnia prawie wszystko, czym aktualnie zajmuję się w esportowym świecie. No ale cóż, trzymajmy się pewnych kanonów. Przed Wami krótki, ale za to treściwy wywiad z Agnieszką "kleo" Sochą, dwudziestotrzy letnią mieszkanką Szczecina, która w przerwie miedzy studiami a imprezami gra w najlepszej, żeńskiej dywizji Counter Strike'a - UniversalSoldiers.pl, aktywnie pisze dla portalu Dziewuchy-Gaming oraz zajmuje ważną funkcję w, tajemniczym jeszcze projekcie, Euphoric Esports. Na dodatek, Agnieszka została adminką w naszej lidze.
Szymon Groenke: Dziewuchy-Gaming – jako właściciel oraz redaktor, od niedawna UniversalSoldiers – jako gracz, do tego jeszcze podjęcie się pracy admina w lidze ProCPU. Jak sobie radzisz z takim nadmiarem pracy? Starcza Ci czasu na wizytę w salonie piękności?
Agnieszka Socha: A mam jeszcze parę innych zajęć ;> Czasami bywa ciężko, muszę to przyznać. Wtedy też ustalam swoje priorytety i jedne obowiązki muszę odłożyć na późniejszy termin. Do tego wszystkiego dochodzą oczywiście studia, ale jakoś staram się nie obijać i robić wszystko, w co sama się wpakowałam. Jeżeli chodzi o wizyty w salonie piękności, to cóż – nie korzystam – ale tak gospodaruję czasem by mieć trochę wolnego i spędzić go z dala od komputera.
Zacznijmy może od Twojej nowej fuchy. Skąd wziął się pomysł na to, by adminować w naszej lidze, nie wolałabyś pokropić trochę hedów? Rola sędziny sprawia Ci przyjemność, satysfakcję?
Wszystko to wynika z tego, że ja po prostu lubię coś robić. Im więcej się dzieje, tym lepiej dla mnie. Skoro zaproponowano mi adminowanie ligi dla kobiet, to oczywiście po namyśle, zgodziłam się tym zająć. Od zawsze staram się „rozkręcić” tę scenę, a dzięki takiej właśnie posadzie mam na to okazję. Poza zajmowaniem się ligami i turniejami w ProCpu (co znowuż nie zabiera mi aż tak ogromnej ilości czasu, żebym nie mogła robić nic innego) kropie te nieszczęsne hedy razem z moimi dziewczynami.
Mamy dopiero III kolejkę damskich solówek, ale na pewno masz już jakąś faworytkę. Jaka zawodniczka wyróżnia się w drugiej edycji naszych zmagań?
W sumie nie zastanawiałam się wcześniej nad tym. W zasadzie swoje faworytki miałam zanim ruszyły pierwsze mecze w turnieju, gdyż wiem jak większość dziewczyn gra. Wiadomo, zawsze może ktoś lub coś nas zaskoczyć, więc nie trzymam się sztywno swojej trójki medalistek, ale według mnie na szczycie końcowej tabelki z punktami znajdzie się powerka, Fli oraz Rapowa.

Czyli koleżanki z Twojego nowego teamu – UniversalSoldiers.pl – są w stanie zająć czołowe lokaty w naszych zmaganiach? Wierzysz w Fli i powerkę?
Tak jak napisałam wyżej – jeżeli nic losowo-pechowego się nie zdarzy (czyt. lagi, oddanie w/o, bo coś, itp.), to sądzę, że obie dziewczyny znajdą się w pierwszej trójce. I nie piszę tego, dlatego, że to moje koleżanki, ale faktycznie Ola i Eliza potrafią strzelać.
No właśnie, niedawno w najlepszej, kobiecej dywizji w Polsce zaszły znaczące zmiany. Wraz z Eris zastąpiłyście charlie i nennę. Kto zainicjował współpracę, dziewczyny z US czy może same zadbałyście o miejsce w zespole?
Po zakończeniu gry z moją poprzednią drużyną (tempus moriendi), powiedziałam sobie, że na razie odpoczywam od kobiecego gamingu. Szczerze, nie miałam wtedy ochoty grać w żeńskim teamie. I tak to by trwało zapewne gdyby nie lan w Szczecinie oraz późniejsza propozycja dziewczyn z US. Nigdy też nie zabiegałam o jakieś miejsce w drużynach, a i Eris nie sądzę, by zajęła wcześniej sobie slota w US :D
Atmosfera w sekcjach polskiej sceny CS Female to temat burza. Jak czujesz się z resztą zawodniczek? Górują kłótnie, spięcia i zbite talerze czy może śmiechy, chichy i obgadywanie męskiej sceny csa?
W zasadzie to góruje wszystko tylko nie kłótnie. Mam ogromna nadzieję, że tak już pozostanie do końca. Jesteśmy wszystkie dużymi dziewczynkami, więc nie powinnyśmy sobie zabierać zabawek i psuć swoich babek. Nigdy nie miałam większych problemów z zaaklimatyzowaniem się wśród nowych osób, a w zasadzie powerkę i marvelkę znam od jakiegoś czasu (razem byłyśmy chociażby na DreamHacku), a z Eris zdarzyło mi się mixować, nie mówiąc już o Fli, z którą gram od zawsze, także nie jest to zupełnie dla mnie obcy team kobiet. Jest dobrze!
Pierwsze oficjalne spotkanie integracyjne już zaliczyłyście, na stoisku Media-Tech podczas targów ON/OFF. Zdarzyło się coś ciekawego? Jak w ogóle podobało Ci się na tej, jak mówią, imprezie przeznaczonej głównie dla panów.
Ciekawie było przez cały czas, od rana do rana. Było mnóstwo zabawy, mini-pojedynków, z których wychodziłyśmy w 99% obronną ręką, konkursów iii wszystkiego! Ja się po prostu tam dobrze bawiłam. Z dziewczynami, poza grą na swoim stoisku, brałyśmy udział w różnorodnych konkursach czy turniejach na aimach lub dmach. Zdecydowanie za mało spałyśmy – to fakt, ale warto było. Dodam jeszcze, że było tam sporo odwiedzających targi kobiet, także gry komputerowe przestają być domeną tylko mężczyzn.
Co powiesz na temat UniversalSoldiers.pl? Jak układa Ci się współpraca z darkym i spółką?
Jak na razie współpraca układa się bardzo dobrze. Ledwo doszłam do ekipy, a już coś się dzieje. Darkiego miałam okazję poznać dopiero na Targach ON/OFF i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie – konkretny chłopak. Nie mam na co póki co narzekać, a z zapewnień dziewczyn, które mają o wiele dłuższy staż w organizacji wynika, że nigdy nie będę mieć.
Jak idzie Wam gra z Eris? Nie sądzisz, że wybranie bardziej doświadczonej dziewczyny, byłoby bezpieczniejsze?
W zasadzie dopiero zaczęłyśmy treningi, więc ciężko konkretnie powiedzieć „jak nam idzie”. Idzie jak idzie, to się dopiero okaże na turniejach/lanach no i na najbliższych meczach EFL. Co do Eris to jest ona bardzo dobrą zawodniczką, a doświadczenie można zawsze w trakcie grania nabyć. Chociaż też nie powiedziałabym, że Asia nie posiada jakiegokolwiek doświadczenia, bo przecież grała kawałek czasu w kobiecym zespole, była też z exSAYCOMEM na lanie, także zapewne kwestią doboru zawodniczki przez dziewczyny nie było doświadczenie, a umiejętności.

13 listopada Wielki Finał Ligi Cybersport. Co prawda rozgrywek dla kobiet nie ma, ale sporo graczy FIFY pojawi się na turnieju. Będziecie kibicować kolegom z klubu?
Kibicować na pewno będę, a raczej trzymać kciuki, gdyż nie wiem czy wybiorę się na Wielki Finał Ligi. Wypadałoby mi odwiedzić tę imprezę, już nie ze względu na fakt, że adminuję w cybersporcie, ale też dlatego, że jest to jedna z większych polskich imprez, to jednak nie wiem czy studia mi na to pozwolą. Wszystko będzie zależało od najbliższych tygodni i tego, jak dużo będę miała kolokwium i książek do przeczytania.
Co dalej z serwisem Dziewuchy-Gaming, który prowadzisz? Szykują się jakieś nowości, konkursy, turnieje czy dalej ograniczacie się tylko do portalu informacyjnego?
Póki co, nie mamy nawet czasu by to coś nowego wprowadzić. Chęci są, jak zawsze, pomysłów też nie brakuje a i możliwości by się znalazły, ale jest jeden problem. Mianowicie brak czasu. Redaktorzy mają go coraz mniej i coraz więcej newsów muszę pisać sama, co zdecydowanie mnie nie cieszy. Bo jeżeli ja nie napiszę, to nie napisze nikt, no taka jest prawda, zaczął się rok studencki/szkolny i zaczynają robić się schody. Ale oczywiście DG istnieje nadal i istnieć będzie, ale na razie zostaniemy przy portalu czysto informacyjnym.
Prócz wcześniej wymienionych przeze mnie projektów, jest jeszcze jeden, gdzie pełnisz ważną funkcję, Euphoric eSports. Opowiedz nam o nim jak najwięcej. O co chodzi, kiedy zrodził się pomysł, kto jest w niego zaangażowany, czego możemy się spodziewać?
A to jest dość ciężkie pytanie i chyba pobawiliście się w detektywów. W zasadzie zaczęło się od tego, że dostałam informację o organizowanym turnieju (kobiecym) na scenie Coda. Oczywiście, zgodziliśmy się na współpracę i przeprowadzenie coveragu odnośnie cupa. Tak też się stało. W międzyczasie dostałam propozycję poprowadzenia w przyszłości turnieju kobiecego 5on5 prawdopodobnie z udziałem europejskich zespołów. Projekt jest w fazie przygotowań i pomysłów, więc na jego realizację trzeba będzie troszkę poczekać. Poza tym euphoric obecnie prowadzi inny turniej, więc i na csa w wydaniu żeńskim przyjdzie czas. Ciężko mi jest powiedzieć, czego konkretnie będzie można się spodziewać, na pewno turniejów z nagrodami, ale więcej informacji zdradzić nie mogę.
Esport upada, kobiecej sceny już dawno nie ma – zgadzasz się z tymi coraz częściej głoszonymi hasłami? Może zauważasz na scenie jakieś młode duszyczki, które dobrze nakierowane podtrzymałyby scenę „różowego” kanteringu?
Esport ani nie upada ani nie jest prawdą, że żeńskiej sceny nie ma. Esport jedynie może upadać w Polsce, gdyż tutaj cuda się dzieją i odwoływane są różne eventy, ale to kwestia dyskusyjna. Żeńskiej sceny nie ma, odnosząc się do Polski, a i to tak jest dość odważne stwierdzenie, bo to wszystko zależy od punktu widzenia (dla jednych ona jest i wciąż żyje, dla innych jej nie ma bądź upada). Dla przykładu: w Szwecji są tylko 2 zespoły, co na nasze, polskie warunki (3-4 teamy) wypada całkiem nieźle. A mimo tego scena żeńska istnieje i ma się całkiem dobrze, czego przykładem mogą być turnieje organizowane w dalszym ciągu dla kobiet, bo gdyby dziewczyn grających nie było, to i z turniejami byłoby ciężko. Faktem jest na pewno to, iż nie ma nas dużo (dużo w odniesieniu do grających facetów), ale i tak z dnia na dzień esport staje się coraz bardziej popularny wśród żeńskich fanek gier komputerowych. Co do młodych duszyczek, to na pewno takie są, przykładem mogą być dziewczyny z Fyah, które są „młode”, być może brak im jeszcze jakiegoś wielkiego doświadczenia, ale istnieją już spory kawał czasu i są dobrym przykładem, że wystarczyć chcieć i można grać.

-
-
-
-
5 Szymon 'shavo' Groenke
2010-10-29 14:58:36
wywiady z kleo to chyba najlepsze wywiady, jakie mogą być : D Odpowiada treściwie, składnie. Sweet!
-
-
-
-










All Rights Reserved